|
Gród bródnowski został wzniesiony na wydmie, położonej pośród
bagien, ciągnących się między rzeką Zązą, a Skurczą. Niewielkich rozmiarów gródek otoczony był wałem drewniano - ziemnym, o
konstrukcji rusztowej. W górnej części wbudowane były skrzynie,
wypełnione ziemią i kamieniami. Wysokość wałów wynosiła około sześć metrów.
Na szczycie wznosił się ostrokół, utrudniający dodatkowo przedostanie
się do wnętrza. Brama prowadząca do grodu wychodziła na bagna rozciągające się u podnóża
wału. Dostęp do grodu prowadził wąskim
przejściem, leżącym pomiędzy wałem a bagnami. Brama grodu, umiejscowiona
w wale południowym, zbudowana była z bali przez pół łupanych,
ustawionych w dwu szeregach oddalonych od siebie ok. 2 m. Na balach leżały
szerokie, łupane bierwiona, stanowiące przykrycie bramy. Na nich wznosiła
się wieża strażnicza. Do ścian bocznych przymocowane były podwójne
wrota. Podczas prac
wykopaliskowych prowadzonych we wnętrzu grodziska, stwierdzono płytkość
warstw kulturowych, co oznacza, że gród był słabo zaludniony. Brak śladów
intensywnego osadnictwa wewnątrz grodziska skłania do wniosków, że służył
on mieszkańcom pobliskiej osady głównie jako schronienie, w
wypadku zagrożenia. Przez szereg lat uważano, że gród był dwuczłonowy,
jednakże podczas badań w latach 70 - tych i 1989 - 1990, wykluczono możliwość
istnienia drugiego członu. Archeolodzy datują powstanie grodu na II połowę
X w. W I połowie XI w. spłonął i nie został już odbudowany, natomiast
osada przetrwała i rozwijała się jeszcze w XI w. Zabudowa osady
umiejscowiona od strony północnej i zachodniej - była
bardzo rozległa ze względu na ukształtowanie terenu. Budynki budowano na
wyższych wzniesieniach, wyniesionych ponad podmokłe rynny. Grodzisko odkrył na
początku XX w. Roman Jakimowicz (dyrektor P.M.A. w latach 1929-1940). Nie
miał on jednak wówczas pewności, czy znaleziona wydma jest pozostałością grodu.
W sprawozdaniu z prowadzonych poszukiwań opublikował część sierpa żelaznego,
oraz fragmenty ceramiki, znalezione na terenach leżących wokół wydmy. W
latach dwudziestych odwiedził to miejsce delegat Państwowego Muzeum
Archeologicznego w Warszawie - J. Płoski. W notce sprawozdawczej
wspomina o spalonych słupach, wystających ponad powierzchnię wału południowego.
W okresie międzywojennym stanowisko nie doczekało się rozpoczęcia na nim
prac wykopaliskowych. Później o odkryciu zapomniano. Po wojnie
zainicjowano program badań nad wczesnośredniowiecznym osadnictwem
Warszawy. W 1947 roku, na poszukiwania grodziska udali się Aleksander
Gieysztor, Stanisław Herbst, oraz ówczesny dyrektor Państwowego Muzeum
Archeologicznego w Warszawie - Ludwik Sawicki. Trudności
przysporzyło zlokalizowanie obiektu. Dopiero rok później po długich
poszukiwaniach prowadzonych przez Ludwika Sawickiego udało się ponownie
odnaleźć grodzisko. W następnym roku przystąpiono do badań kompleksu
osadniczego na Bródnie Starym.

Krzysztof
Duczman 2003-2009
|